Błędność ciszy

Kurczenie wszechświata
od ciągłych nakłuć czasoprzestrzeni
aktywacji serca rosnącego wstecz
bezskuteczne próby
promieniowanie kosmiczne zwiększa
śmiercionośność
przyziemności w próżni
iskra dla fali uderzeniowej pierwszego skurczu
serca utwardzanego rylcem
z nietypowymi liniami podziału
w szlachetnych paczkach rozesłano perseidy
do ukamienowania kolejnych ludzkich odruchów
między światem a sercem
jest przerwa
ogromem zadawana rana kłuta
i szarpana
błędność ciszy.

 

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „TERYTORIUM ROZPADU SEKWENCJI”

W chwili decydującej

Każda religia chce być kochana wyłącznie
pozwoli na dialog z innymi
lecz ukształtuje oralnie twe usta
władza nad duszy moralnym bytem
rękami parafian zrzeszonych przy kurii
z łatwością zatrzyma ci serce
w chwili decydującej
zmumifikujesz uczucia w gotyckim gmachu
lub szmatą zasłonisz kobiecie oczy
w imię boga zabijesz bliźniego
jako męczennik twierdzenia wiary
z paciorkiem obłaskawionym w dłoni
obrócisz w proch pojednanie
jednym ruchem zawleczki
eksplodujesz na szczątki.

 

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „BULDOŻERY ELOKWENCJI”

W mnogim rzędzie kurtyn

W której odsłonie dzisiaj przychodzisz
jako przyjaciel czy jako człowiek
zawoalowany w mimice aktor
za którąś z kurtyn w mnogim rzędzie
z jakiego poziomu nadchodzi sympatia
z potrzeby serca czy z kryterium oceny
planu zależności na przyszłość
jako profesjonalna wydmuszka
małego jajka o przedawnionej woni
obarczona syndromem Adele
lub może tylko zwykła groupie.

Prążkowanie mięśniaka

Trwam w pyle zawieszonym
bez intelektualnego przyczepu
błędny ognik utracony z zasięgu
w okolicznościach gwałtu leczniczego
niewykrzesany nigdy wcześniej
śmiem palić źrenice w Oku Sahary
linearną oczywistością otwieram ogień
ku wykrzyczanej przez samca etyce
kamienującej klauzulą sumienia
zupełnie nie swoją końcówkę jajowodu
też kiedyś byłem kimś innym
kto pragnął być uratowany
komu odstąpiono od serca w pobliżu boga
z bombą zegarową w środku
po latach przydeptywania
kanały sodowe sprawnie zadziałały
durne poprzeczne prążkowanie mięśniaka
na krok się nie wycofało.

Do miękkości

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „POEZJA PĘKŁA”

W progach startowych

Odcieki młodości

Śmiercionośność nieba
zerwanego nocą
za serca dnia
na wskroś ku starości
potężne zawirowanie
w pobliżu odcieków młodości
młodości przeczekiwanie
oczekiwanie nieba
nieba
ponitowane trwaniem.

 

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „O JEDNO NIEBO WIĘCEJ”

Aforyzm podrobowy

ENGLISH VERSION HERE

Wystąpił błąd

WYSTĄPIŁ BŁĄD
WSZYSTKIE NIEZAPISANE APLIKACJE ZOSTANĄ UTRACONE
POŁĄCZENIE PRZERWANE
BRAK ZASIĘGU

nigdy już adresu nie odnajdziesz
nie na stronie wspólnych marzeń
marzenia nigdy już nie będą
nie obejdziesz zabezpieczeń hasła – nie istnieje

ANULOWANO TWOJE PRAWA
DOSTĘP NIEMOŻLIWY
KONTO ZABLOKOWANE
BRAK SERCA DOSTĘPU

PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ
PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ
PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ
PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ PONÓW PRÓBĘ

 

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „OCZY ERY TECHNO”

Pod obiciem rogówki

Kim ty jesteś skoro cię nie ma
zatruciem życia na powierzchni komórki
jadzącą się raną z tych które zadaje się tylko raz
bólem fantomowym po stracie kończyny
topografią młodocianych marzeń zabójczą jak Himalaje
uskokiem kontynentalnym serca w geologicznym czasie świata
elementarzem do nauki widzenia w słońcu pisanym nieznanym językiem
zaćmą pod obiciem rogówki u tapicera pomyślności
boleścią niewidomego w punkcie widokowym
niemym świadkiem ludobójstwa na konferencji prasowej
powtarzalnością uroku ciemności utrwaloną najdłużej bez powielacza
kim ty jesteś że tak umiesz.

 
LINK DO WERSJI MULTIMEDIALNEJ
WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „ŁOSKOT DROGI MLECZNEJ”

Proces niszczenia głównego organu

Oczy chronione hasłem
w tej kwestii łamacz kodów bezproduktywny
wysycone replikującym się szaleństwem
tuż za słonecznymi okularami
bierność łamiąca wolę afektów
kalecząca chemią nenie
automatyczna menada przy techno bicie
niczym starość w przedpokoju oczekiwań
o blasku zawieszonym pomiędzy
uszczęśliwianiem innych a własnym odbiciem
sczerniałe oczy unikane z atencją
wymaganą w trakcie procesu niszczenia głównego organu.

 

LINK DO WERSJI MULTIMEDIALNEJ
WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „ŁOSKOT DROGI MLECZNEJ”

Jak mam zapomnieć

Fundacje pomocy miłości

Istotność lubuje przypadki
istotnie z pominięciem szyku
czcigodni zaprzestają
płomienna miłość niczym słomiany zapał
w próżni komunikacji
i niebo się zbiega
to nic
dekady później dogasają ostatnie skrawki meteorów
w oddaleniu słowa
przestają się marnować
nigdy nie przestają ranić
endorfiny przereklamowane co prawda
czyszczące skutecznie
na ile serca znacie
kolosy na zgliszczach
walące o dno ludzkimi rękami
mają zamiar zamknąć wszechświaty na dłuższe na siebie czekanie
fundacje pomocy miłości
wysyłające transporty humanitarne
z bronią
nie ogarniają kosmosu zniszczeń własnym pojęciem ładu
motyle w brzuchu nie latają wysoko
przez bomby i gazy bojowe lat świetlnych nie przemierzają
blaknie sposób patrzenia na niebo.

 

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „POEZJA PĘKŁA”

Wielkie oddalenie

Jej serce
nie ma nic wspólnego z siłą
nie wymagaj by machało ostrzem
pojedynek na uczucia nie dla niego
poszerzony zakres serca
nie uwzględnia walki wręcz
argument krzyku wykluczony
odejdzie na finiszu cierpliwości
obróci się na szpilce ponad rezygnację
zostanie spojrzenie oczu o spaczonych kolorach
niedbale rozmyte wspomnienie podmalowane nazajutrz
nie do poznania na polu walki
barwy ochronne maskujące wielkie oddalenie
drobnymi kroczkami.

 

ENGLISH VERSION HERE

Otrzewne kręgi atoli

Zamknąłem własną książkę skradzioną na wyprzedaży
niepiśmienni nędznicy rymujący donosy artystyczną czcionką
ślepe latarnie morskie z drugiej ręki brzegu
otrzewne kręgi atoli pokonane bez napęczniałej żyły wiedzy
magia dodana kroplami inkaustu mnoży muśnięcia na powierzchni głębi
ocean światowy trzaska sztormami o krawędzie świata
serce żywiołu nie nabawiło się potęgi i siły
misterna konstrukcja niełamliwych elementów
nie obrusza się zdławionym chrząknięciem ostentacji
widziała niejedno.

Senne korytarze hipnoz

Obraz zaczął falować po zeżarciu kokonu
lękliwego wojownika na izbie społecznej nadkwasoty serca
śmierć jako forma przetrwalnikowa wykarmiła skorupą potomstwo
przejście wyczekiwanym progiem do którego żeglowała całą flotą jaźni
agonia ponad świadomością przerwana życiem
niczym ekstatyczny dryf sennym korytarzem hipnoz
poczęcie klonów z jałowych komórek na miejscu pustek
repliki humanoidów płodniejsze od matek
bez tolerancji na słodycz mutanty nie czują
smaki rozkoszy u hybryd są sterylne
nielogiczna druga połówka jabłka po skonsumowaniu pierwszej

obraz zaczął falować po przerwaniu dopływu zgniłości.

 

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „OCZY ERY TECHNO”

Najmniej możliwości w portalu

Miejscowe obroty możliwości ciał
na gzymsie zmysłów i nie tylko
powrót do poprzedniej sposobności plus pewność
że nie była właściwą
igraszki na linie bez asekuracji
wysokości obłędu nad separacją
emocjonalna przypadłość uskrzydla
nie w systemie zależności niskich lotów
pozbawiona odporności na rewanż
radość rozchełstanej równowagi
na którą rozsądniej sobie nie zezwalać

twarz przesiąkająca ziemią
spłyci zwierciadła błękitu
niefortunne krawędzie budowli
w związku z dopasowaniem do oczu
noc przybierze powietrzne ślady walk
użebrowanie gwiazd pozamyka światło
a serce jedyny dostępny portal
kruchość postrzępionych chmur
przerysuje mrokiem oczy obserwatora.

 

LINK DO WERSJI MULTIMEDIALNEJ
WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „ŁOSKOT DROGI MLECZNEJ”

Bułka doznań z masłem

Odpoczywając na bułce doznań z masłem
dotkliwym zmartwieniem własna produkcja sebum
bezzałogowe ekipy ratunkowe
porzuciły próby konserwacji fałdów mózgu
serce źle osadzone na śrubunku
kiepsko się trzyma ze względu na metale ciężkie
obłość uczucia pomylona z tępotą
na ostrość brzytwy w mrozie reaguje zimowym przykurczem
ostre krawędzie intruzów niweczą przyszłość zrobioną na gładź
wyśrodkowanie pozbawione ciągów rozsądku
niczym asekuracja z ciucholandu
poza twierdzeniami wiedzy nic nie przynosi
statystyczne zestawienie logarytmicznego wykres niezborności.

 

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „POEZJA PĘKŁA”

Most między nami

 

SOR – system ograniczonej radości

Zaufanie obciążone hipoteką
spłaca raty pogardą osoby fizycznej
plus oprocentowanie cynizmu
jako mechanizm zabezpieczeń
system ograniczonej radości
ewentualnie miłość do przedmiotów
prezes zarządu dogmatu
i członkowie rady nadzorczej do spraw wiary
nie są w stanie wyegzekwować
umorzenia karnych odsetek za niechęć
księgowaną głównie do serca przymiotu.

 

WIERSZ POCHODZI Z TOMIKU „POEZJA PĘKŁA”

Luźno wiszące troczki oczu

Luźno wiszące troczki oczu
sufler z rozsypanym scenopisem
spokój jednego aktora
po odcięciu prądu
i wszystkie inne banały serca
na większym planie
bardziej rozbudowana choreografia sceny biegnącej na widownie
skomplikowana konstrukcja postrzegania poprzez wzorzyste kostiumy aktorów
diorama maskująca rutynę dekoracji
epitafium żalu z dobrem w tle
i głosami publiczności:
co nas obchodzi twój zeźlony bóg.

 

MYŚL PIERWOTNA