Tańczę w ciemnościach

Dzieło do niewątpliwego oglądania
cierpiące na zanik życia
ogromne wrażenie w ciemnościach
przy dystrofii argumentów
płacz tańczący w złych miejscach
wywracających motywację
scena emocjonalnego patrzenia
w namoczonym utwierdzeniu
że niby widziało się już wszystko
desperackie próby przekonania siebie
co do znaczenia bliskości.

inspirowane filmem „Tańcząc w ciemnościach”

Reklamy

8 myśli w temacie “Tańczę w ciemnościach

  1. Zgadzam się z szanownym przedmówcą,ale dalej pozostaje pytanie-dlaczego najprostsze rzeczy mogące dać tyle radości(np.zdrowie,uśmiech,czyste powietrze,powiew wiatru czy będąca pod ręką ubikacja itd.)tak trudno dostrzec,jeszcze trudniej docenić,a najtrudniej dać się im uszczęśliwić???

    Polubienie

  2. i lubimy uważać siebie za nieprostych, niebanalnych, świadomych, szukamy nie tam, gdzie trzeba… zaklęte koło, które właśnie pozbawia nas świadomości

    Polubienie

  3. film jest paskudny…

    a piosenka…
    wiesz, słyszałam opinię, że matka często chroniąc swoje dziecko uznaje, że sama się już skończyła, bo zyje w dziecku. Dlatego ona widziała i chciałaby aby ktoś inny zobaczył… bo jej większa wiedza na nic.

    Co i tak pozostaje smutne…
    i paskudne…

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.